czwartek, 29 marca 2018

450. I jeszcze raz kurczaczki:)

Tak się zdarzyło, że ponownie zrobiłam kurczaki ale tym razem z białych nici.:)

Tata po pierwszej chemii. Jakoś to znosi. Następne dawki będą mocniejsze. Mam nadzieję, że damy radę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz