wtorek, 20 marca 2018

448. Troszkę wielkanocnie...

Dziś wielki dzień - pierwszy wyjazd taty do szpitala na chemię...nie powiem, że myśli mam spokojne...

Święta coraz bliżej. Troszkę serwetek się zrobiło.

Wcześniej zakupiłam taki stroik na stół. Też rękodzieło. Baaardzo mi się podoba:)


A tu już moje małe dzieła:)




 I zaczęty bieżnik w Wyzwaniu nr 5 w https://www.facebook.com/szydloadama/

1 komentarz: