środa, 3 lutego 2016

378. Skłamałam...

czy to taka nasza już zmora, że dajemy się skusić na kolejne nowe krzyżyki?
Postanowienie noworoczne będzie kontynuowane, ale z tym, co wymyśliłam będę się zmagać łohoho

Do rzeczy: zapisałam się na SAL - Sanctuary of Knowledge-Spangler. Grupa tajna na FB. Jeśli ktoś chce mogę go zaprosić. Ze względu na wzór, nie może to być jawna grupa.
https://www.facebook.com/groups/1017577841639162/

mulinę już mam:)

I jeszcze powiem, że 27 stycznia otrzymałam wyróżnienie, które dowartościowało mnie jako człowieka i pracownika firmy 2015. To bardzo miłe:)

3 komentarze:

  1. Też padłam ofiarą tego salu:D Taka to już przypadłość krzyżyków, że chciałoby się wszystko naraz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w wyszywaniu. Też w tym roku padłam ofiarą salu, ale innego. Mam jeszcze przygotowane 25 schematów do wydrukowania i każdy z tych obrazków chcę mieć u siebie na ścianie. Krzyżyki wciągają :)

    OdpowiedzUsuń