czwartek, 7 stycznia 2016

Trzech Króli - imieninowo

Sam solenizant doprecyzował wypieki wg własnej inwencji twórczej.






A tu jeszcze pierwsze muffinki - różyczki robione na Sylwka, ale jakoś nie pokazywałam. W każdym razie polecam, bo smaczne.

A nie długo pokaże postępy z DYNI, ale jeszcze troszkę podziubię:) Nie za wiele, ale krzyżyków przybywa(najważniejsze).



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz