środa, 4 listopada 2015

Święto. ..

Pewnie każdy był w podróży aby odwiedzić groby i rodzinkę. My też szybko się uwinelismy i wieczór spędziliśmy już w domu z najbliższymi. Chwilę oslodzilo nam ciasto bratowej czyli szarlotka na kruchym i mój z masą budyniową:
A teraz powoli trzeba się przygotowywać do kolejnych Świąt, tylko patrzeć jak szybko zleci listopad i grudzień~ i te prezenty dla najmłodszych. ..ciężko określić potrzeby ,gdy wszystko jest na pięć minut: )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz