piątek, 27 czerwca 2014

Moje czytadła 18/2014 - "Pytaj w kostnicy"

Tytuł: "Pytaj w kostnicy"
Autor: Eva Maria Staal
Stron: 264
Gatunek: sensacja

Książka przeznaczona na jedno popołudnie. Potwierdzam, iż wciąga jak kamfora.
Niby nic szczególnego: historia handlarzy bronią, którzy ubijają interesy na całym świecie. Wiadomo, że ich życie jest zagrożone, ale taka karma.
Jak się okazuje i tacy ludzie mają swoje życie prywatne, zakładają rodziny, posiadają dzieci. Nie jest to właściwe dla ich zawodu. Jeśli mają dzieci, lepiej się do nich nie przyznawać, gdyż zawsze istnieje zagrożenie szantażu, śmierci najbliższych.
Z tym ryzykiem muszą się zmierzyć nasi główni bohaterowie: Eva Maria i jej szef Jimmy.
Poznając historię Evy, nadal nie mogę zrozumieć jak chęć zarobienia większych pieniędzy nawet na handlu bronią, może wziąć górę i przekreślić wszystko inne. Co kierowało nią, aby tak ryzykować własne życie? Czy zdawała sobie sprawę z ryzyka? Może Eva nie była taka opanowana jak Jimmy i przez to częściej wpadała w kłopoty, ale czy molestowanie i pobyt w więzieniu nie jest wystarczającą nauczką? Bałam się, że rezygnacja Evy Marii z zawodu zakończy się jej śmiercią i to z rąk szefa.
Szef Jimmy. Czasem nieobliczalny, ale zawodowiec w handlu bronią. To on zachęcił Evę do zmiany zawodu, to on nauczył ją wszystkiego o broni, handlu, umiejętności potrzebnych w razie kłopotów. To on nie raz ratował ją przed najgorszym. Mimo, że był homoseksualistą, posiadał dzieci. Wiadomość o rodzicielstwie wcale go nie zadowoliła ku zdumieniu Evy. Jak powiedział Evie: „rodzice i dzieci nigdy nie powinny należeć do tej samej rodziny”.  Poza tym miał słabość do Victora, który był bardzo irytującą, bezczelną postacią aż proszącą się o solidne lanie.
Świat przestępczości pokazany w książce daje dużo do myślenia, wywołuje emocje w sytuacji gdy chodzi o molestowanie dzieci, handel żywym towarem, gdy mamy do czynienia ze śmiercią. Światem tym rządzą ludzie bezwzględni, dla których nie ma szacunku dla człowieka. Jedyne, co się liczy w życiu, to pranie miliardów brudnych pieniędzy.
Autorka książki sama była kiedyś zamieszana w handel bronią. Może ta książka to przestroga, iż  nie warto ryzykować dla przestępczości tego, co posiadamy najcenniejszego w życiu. Czyż nie powinniśmy bardziej szanować swoje życie?
Tytuł może być mylący, ale zawód naszych bohaterów był na tyle niebezpieczny, że w razie zaginięcia jedynym miejscem poza szpitalem, była kostnica. To było ostatnie miejsce, w którym można było spotkać swoich bliskich.
Książka bardzo mi się podobała, mimo że terminy  i nazwy dotyczące broni to dla mnie czarna magia. Czytało się bardzo szybko. Sprawia wrażenie jakby to był kolejny film akcji. Takie książki czyta się jednym tchem.
A jak zakończyły się losy bohaterów? Czy można zapomnieć o przeszłości i prowadzić spokojne, rodzinne życie, bez obaw przed złem, jakie sami czyniliśmy? To już sami musicie zobaczyć i ocenić.

PS. Ostatnio taką książkę czytałam dosyć niedawno, a była to: „Z ostatniej chwili”.

A może czytaliście? Jakie są Wasze wrażenia z tych lektur?

czwartek, 26 czerwca 2014

Nowe nabytki:)

Coś od Wydawnictwa:)




Pierwszy tom nowej serii młodzieżowej z elementami paranormalnymi.

Gdy Nina kończy 18 lat, w jej życiu zdarza się aż nadto przełomów. Jej chłopak okazuje się zainteresowany też innymi dziewczynami. W wypadku samochodowym giną jej rodzice. Dziewczyna nie ma w Polsce nikogo bliskiego, więc opuszcza Warszawę i wyjeżdża do swojej ciotki w Stanach Zjednoczonych. Ale w rzeczywistości przenosi się dalej niż za ocean. Okazuje się, że otrzymany w przełomowej dla niej chwili tatuaż zaczyna być dla niej kluczem do świata Antilii, w którym nie wszyscy są przyjaciółmi…











I z drugiej ręki:)
Rok 1944. Okupowany przez Nazistów Budapeszt. Rosjanie forsują niemiecką linię frontu. Miklos Farkas w poszukiwaniu pożywienia ucieka z żydowskiego getta i dostaje się do obozu nazistów. Tam trafia przypadkiem w jego ręce protokół budapesztański zawierający... szczegółowe powojenne plany nazistów. Miklos wie, że jeśli chce pozostać przy życiu, musi je ukryć głęboko i upewnić się, że nie ujrzą światła dziennego.

Czasy współczesne. Budapeszt. Kiedy Unia Europejska przygotowuje się do wyborów pierwszego prezydenta Europy, Miklos Farkas zostaje zamordowany. Jego wnuk, dziennikarz Alex, poprzysięga odnaleźć zabójców. Prowadząc własne prywatne dochodzenie, odkrywa mrożącą krew w żyłach teorię spiskową, sięgającą czasów Trzeciej Rzeszy i niemieckich planów dominacji Europy, ściągając tym samym na siebie śmiertelne niebezpieczeństwo.


I pięknie pachnąca róża. Niesamowity zapach i bardzo intensywny...mmm...



wtorek, 24 czerwca 2014

Kolejna zapowiedź Wydawnictwa!

Wydawnictwo FEERIA planuje wznowienie międzynarodowego bestsellera "6 filarów poczucia własnej wartości".

Zapraszam do lektury. Może i Wam pozwoli ona coś wnieść nowego do swojego życia?





poniedziałek, 23 czerwca 2014

Moje czytadła 17/2014 - "Krzyż Romanowów"

Tytuł: „Krzyż Romanowów”
Autor: Robert Masello
Stron: 551
Gatunek: powieść grozy, thriller medyczny, powieść historyczna
Wydawnictwo: FEERIA


Niesamowita powieść, wciągająca przede wszystkim od początku do końca.
Według mnie trzeba nie lada zdolności, by tak  umiejętnie połączyć kilka gatunków literackich, tworząc przy tym fantastyczną całość.
Cała historia Rodu Romanowów zapiera dech w piersiach. Cofamy się 100 lat w przeszłość, by poznać  losy rosyjskiego cesarstwa. Anastazja jako jedyna przeżyła dzięki krzyżowi, który otrzymała od swojego prawdziwego ojca Rasputina.
Krzyż to dar i zarazem przekleństwo, z którym Ana musi się zmagać przez całe życie. Dociera do wyspy, gdzie wszyscy mieszkańcy oczekują jej jako zbawienie dla całego ludu. Tymczasem dochodzi do tragedii, wybucha Hiszpanka, która zbiera żniwa bardzo szybko, aż na wyspie zostaje tylko Ana. Dlaczego jej los jest tak okrutny? Czym sobie zasłużyła na takie życie? Czy słowa „Wybaczcie mi” wystarczą?
Autor przenosi nas też do czasów współczesnych, gdzie zmiany klimatyczne powodują osunięcie się klifu na wyspie i jednocześnie wyrzucenie do morza jednej z trumien. To z niej tytułowy Krzyż dostaje się w niepowołane ręce, wywołując kolejne nieszczęścia.
Mało tego.  Jest ryzyko, iż wirus Hiszpanki mógł przetrwać wiek i stanowi zagrożenie dla ludzkości.
Do akcji wkracza zatem słynny wojskowy epidemiolog Frank Slater. Jego zadaniem jest zabezpieczyć wyspę i przeprowadzić badania.  Dlatego Slater zbiera zaufaną ekipę badawczą.
Na wyspie czai się wiele niebezpieczeństw, a najbardziej groźne są tu wilki. Przyznam, iż nie raz akcje z wilkami przyprawiają mnie o gęsią skórkę.
I  jeszcze te widma, kościotrupy. Brrr… Ale to z kolei powoduje napięcie i ciekawość, co będzie się działo dalej.
Czy załodze uda się opanować zagrożenie? Czy walka o przetrwanie pochłonie wiele ofiar? I do czego doprowadzi ludzka bezmyślność, chciwość i zazdrość?

To wszystko serwuje nam autor w doskonały sposób. Warto więc sięgnąć po łyk historii i ten dreszczyk emocji. Polecam!

środa, 11 czerwca 2014

Róże kwitną...

... aż uginają się gałęzie. I hortensje też tyle pąków, że obawiam się niezłego obciążenia:)


 






wtorek, 10 czerwca 2014

Dzisiejsza przesyłka:)

Ponieważ maly chrapie, pokażę moje nabytki od Wydawnictwa. Mam nadzieję, iż będą tak ciekawe jak o nich piszą inni blogerzy.

MNIAM...

piątek, 6 czerwca 2014

Moje czytadła 16/2014 - "Przebudzona o świcie"

Tytuł: „Przebudzona o świcie”, tom II
Autor: C.C. Hunter
Stron: 384
Gatunek: fantasy
Wydawnictwo: FEERIA


Kolejna seria zaczęta od II tomu, ale mam nadzieję, że nic straconego. Ciężko było się wgryźć i połapać w bohaterach.
Kylie przebywa w obozie Wodospady Cienia, stworzonym dla istot nadnaturalnych. Ma dwie przyjaciółki Dellę(wampirzycę) i Mirandę(czarownicę), na które zawsze może liczyć.
Jednak samotność doskwiera jej pod innym względem. Wszyscy mają jasną sytuację i wiedzą kim są. Kylie musi sama odkryć kim jest, kim może być. Ma cechy wampira, wilkołaka a to rzadkość. Może jednak jest stworzona dla czegoś wielkiego?
Męczące są poranki, kiedy to pojawia się duch proszący o pomoc w uratowaniu od śmierci bliskiej Kylie osoby.
Ciągłe problemy sercowe i dylematy nad chodzeniem z jednym z dwóch chłopaków wcale nie pomagają w odkrywaniu siebie. I tu można zauważyć, iż wątek miłosny przeważa nad innymi.
Kylie cały czas próbuje też dowiedzieć się czegoś na temat swojego prawdziwego ojca i swojego pochodzenia. Ma również mieszane odczucia na temat swojego ojczyma, który zostawił ją i matkę dla młodszej kobiety, ale to w końcu on ją wychował jak przystało na prawdziwego ojca. Czy dojdzie do pojednania ojca z córką?
Kylie spotyka na drodze wiele postaci nadnaturalnych, ale nie wszyscy życzą jej szczęścia. W końcu się okazuje, iż wiele sytuacji w obozie i to dość nieprzyjemnych wynikało z ingerencji ze strony osób z poza obozu, a tylko po to by zbliżyć się do Kylie. Wiadomo, iż nie wróży to nic dobrego i prowadzi ostatecznie do zaostrzenia akcji. A  tego właśnie było za mało.

Szkoda, że dopiero w połowie książki zaczęło się coś dziać i można było doznać tego dreszczyku. Lubię książki fantasy i mimo, że ta część nie poruszyła mną dogłębnie to z miłą chęcią sięgnę po kolejne książki opowiadające o losach Kylie. Ciekawe jak się zakończy jej historia i ile jeszcze przed nami. Czy odnajdzie prawdziwą miłość?

czwartek, 5 czerwca 2014

FEERIA-ZAPOWIEDZI CZERWCOWE

Data premiery: 19 czerwca 2014 r.
Pierwszy tom nowej serii młodzieżowej z elementami paranormalnymi.
Gdy Nina kończy 18 lat, w jej życiu zdarza się aż nadto przełomów. Jej chłopak okazuje się zainteresowany też innymi dziewczynami. W wypadku samochodowym giną jej rodzice. Dziewczyna nie ma w Polsce nikogo bliskiego, więc opuszcza Warszawę i wyjeżdża do swojej ciotki w Stanach Zjednoczonych. Ale w rzeczywistości przenosi się dalej niż za ocean. Okazuje się, że otrzymany w przełomowej dla niej chwili tatuaż zaczyna być dla niej kluczem do świata Antilii, w którym nie wszyscy są przyjaciółmi…








Data premiery: 18 czerwca 2014 r.
Perfekcyjna żona i mama, perfekcyjna pani domu, perfekcyjna pani adwokat – zewsząd otaczają nas wezwania do doskonałości pod każdym względem: od sypialni przez makijaż do kariery i wychuchanego domu. A kysz z tym wszystkim! Nikt nie namówi nas do podziwiania tego całego perfekcjonizmu, kiedy z taką radością można zanurzyć się w soczystych przyjemnościach słodkiego bałaganiarstwa i rozkosznej improwizacji.
Cieszmy się własną nieperfekcyjnością:)
Poradnik na bakier, który zrobił furorę we Francji - ponad 650 000 sprzedanych egzemplarzy!

wtorek, 3 czerwca 2014

Wyniki konkursu!!!

Kochani o ile jak dla mnie pytanie było proste, to wybór odpowiedzi był trudny. Selekcja musiała jednak nastąpić. Czegoś brakowało w odp., a co z kolei utrudniałoby później kontakt. Przepraszam, że musiałam odrzucić kilka barwnych odpowiedzi.

Ujęło mnie wiele Waszych słów, ale że relaks to coś, czego mi na prawdę brakuje, a klimat przy takiej książce wręcz wskazany:) wygrała:






Pozostałym dziękuję za udział. Być może już nie długo będzie kolejny konkurs, ale to z innej beczki.
Z wygraną osobą skontaktuję się mailowo. Mam nadzieję, iż obdarowana będzie szczęśliwa:)