środa, 29 stycznia 2014

Zazdrostka cd

Wreszcie widać już jakiś sensowny wzór, ale z tymi potrójnymi słupkami idzie jak krew z nosa:(
A w planie druga do pary

wtorek, 28 stycznia 2014

Licznik 33.333

I tak liczba 33.333 przeszła chyba bokiem:) Nikt nie zapolował. No to czekamy do następnego razu:)

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Wystawione po raz pierwszy

Gdyby nie ta kasa... Ale coż spróbuję chociaż po tyle wystawić moje serwetki. Jak mają zalegać to lepiej oddać za przystępną cenę. Szkoda, że u nas jednak aby sprzedać(o ile się uda) trzeba policzyć marne grosze. Trudno, na razie to tylko próba. Laik jestem w tych sprawach:p






niedziela, 26 stycznia 2014

POSTĘP JEST:)

TAK WYGLĄDA ZAZDROSTKA NA DZIEŃ 24.01.2014


PS z ostatniej chwili
Wniosek: Potrójne słupki w każdej linii potrafią wykończyć. Może dlatego idzie mi tak wolno:(

sobota, 25 stycznia 2014

Hejka, to Ja:)

Jaki wesoły rankiem jestem:)
 

Aż samemu chce się wstać:)

Licznik bije,ciekawe.....

piątek, 24 stycznia 2014

sobota, 18 stycznia 2014

Znów Kacperek:)

Gdy robótki są w toku, bąbelek się fotografuje a raczej jego zbzikowani rodzice szaleją i cykają ile popadnie.
Bawię się:
 

I film też się urwie nawet podczas zabawy na huśtawce:)


wtorek, 14 stycznia 2014

6 miesięcy za nami...

I huśtawka pasuje mi jak ta lala...

A robótki są, czyli cały czas jajecznie. Jak skończę pokaże może na balonie jeszcze przed krochmaleniem, a na to będą czekać do Świąt:) Potem w ruch pójdą koszyczki. Już próbowałam z wikliny i zobaczymy, czy rzeczywiście praktyka czyni mistrza w moim przypadku. Jeszcze wychodzą graślawe.

środa, 8 stycznia 2014

Mały obserwator

Mama ja też chce "am am"
I tak coraz częściej chce jeść to, co mama:) Oczywiście w ramach zdrowego rozsądku. Dobrze, może nie będzie marudny:)


Kroi się serwetka, tylko czekam na nici. 
Powiedzcie, ile bierzecie za zrobienie serwetki????

sobota, 4 stycznia 2014

Takie jaja...

Ledwo po Świętach a ja już wyskakuje z jajami. Problem, że na większych okienkach zostaje mi krochmal i nie wiem, jak się go pozbyć po usztywnieniu. A może powinnam inaczej się za to zabrać? Najpierw namaczam i na balon, czy z balonem namaczam i suszę?
Czekam też na nici, bo serwetka zaczęta i masz babo placek, brakło. Ciekawe, czy będzie taka sama nitka.






I ktoś bardziej cieszący moje serce, słodziak-rozrabiaka, Kacperek-rowerek(tak przebiera nóżkami)
już w Pn ma imieniny a 10tego stycznia kończy pół roku,ale ten czas zleciał:)