sobota, 4 stycznia 2014

Takie jaja...

Ledwo po Świętach a ja już wyskakuje z jajami. Problem, że na większych okienkach zostaje mi krochmal i nie wiem, jak się go pozbyć po usztywnieniu. A może powinnam inaczej się za to zabrać? Najpierw namaczam i na balon, czy z balonem namaczam i suszę?
Czekam też na nici, bo serwetka zaczęta i masz babo placek, brakło. Ciekawe, czy będzie taka sama nitka.






I ktoś bardziej cieszący moje serce, słodziak-rozrabiaka, Kacperek-rowerek(tak przebiera nóżkami)
już w Pn ma imieniny a 10tego stycznia kończy pół roku,ale ten czas zleciał:)


4 komentarze:

  1. Dla Kacperka najlepsze życzenia, a w sprawie krochmalenia nie ma się co martwić, krochmal wykruszyć. Ja namaczam robótkę, wyciskam, mokrą naciągam na balonik, potem jeszcze raz namaczam w krochmalu i odciskam ręcznikiem papierowym nadmiar krochmalu. zawieszam na całą noc:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna KURKA . A Kacperek rośnie, poczekaj jak zacznie rozrabiać :)

    OdpowiedzUsuń