poniedziałek, 16 września 2013

Mam już 2 miesiące:)

Tak, czas leci a maluch robi się coraz cwańszy. Nie ma kolek ale od 17-18h robi awantury. Widać, że senny ale uparcie marudzi. Jak już się umęczy to zaśnie na kolanach i jak czuję, że już betka z niego to przenoszę do wózka. Jakoś nie pasuje mu ostatnio wózek do spania. Woli na tapczanie do południa. Na początku było prościej, bo nic go nie ruszało i mogłam wszystko zrobić w domu, ale nie można oczekiwać wiecznie tego samego. Dziecko się rozwija i robi się wrażliwszy na wszelkie bodźce. Przyznam, że gada bardzo fajnie. Szkoda tylko, że go nie rozumiem- szczególnie gdy popołudniu się zaczyna użalać.
Chłopak rośnie. Waży ponad 5600.
A ja obcięłam włosy, ale i tak nie dość że cienkie to wychodzą. Stosuję kurację na wlosy i biorę żelazo. Oby mi całkiem nie wyszły, bo jest tragedia.
 

 

 

8 komentarzy:

  1. Super chłopak. Rośnie jak na drożdżach. Poczekaj jak zacznie chodzić, wtedy to dopiero sajgon :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewuniu, tak się cieszę z Twojego szczęścia :-) Mnie niestety nie było dane mieć dzieci, więc tym bardziej podziwiam Ciebie i Twojego Męża za wytrwałość :-) Z Kacperka fajny facet rośnie :-) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny chłopczyk, a tak to już jest, że dzieci wyciskają z nas soki :),ale jak ich nie ma to jest pusto:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały młody mężczyzna :-) Śliczne zdjęcia :-)
    A z włosami będzie lepiej - nie martw się. Pięknie wyglądasz.
    Pozdrawia serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Duzy chlopak juz i bardzo przystojniak z niego :). Niech sie zdrowo chowa!!!
    Tak to juz jest ze wlasnie w takim czasie zaczynaja potrzebowac wiecej uwagi,a nasze prace domowe przesuwaja sie -gdy maluch spi lub drzemie i czasu na siebie zupelnie nie zostaje :(. Ale pocieszaj sie, ze nie ma kolek :) Masz szczescie :)
    A wlosy wroca do normy, musisz byc cierpliwa, tymbardziej, ze mamy teraz jesien i to powieksza ilosc wypadanych wlosow. Moj trzeci maluch ma teraz 4 miesiecy a sama mam bardzo dlugie wlosy i mam to samo. Ale pamietam po moim pierwszym dziecku to plakalam i bylam wystraszona, a teraz pocieszam sie ze to minie z czasem :)
    Pozdrawiam cieplutko,

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki on ju z duży!!! Super chłopaczek, dobrze ze kolki już nie ma. A co do wypadania włosów to normalne, ja w sumie dopiero teraz dochodzę do siebie z przed ciąży po półtora roku. Pozdrawiam gorąco i zdrówka dla Was

    OdpowiedzUsuń
  7. Synuś rośnie, jak na drożdżach,ślicznie się uśmiecha, a na drugim zdjęciu chyba myśli, jak mamie coś powiedzieć. Na poprawę włosów trzeba jeść orzechy i grejpfruty, jeżeli żołądek na to pozwala, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń