poniedziałek, 18 lutego 2013

Krzyżykowo

Dziś czeka mnie wizyta u lekarza. Aż do wieczora będzie nerwówka, czy wszystko ok z uwagi na te bóle. Czasem boli, czasem nie. Może najgorsze tego typu przeszło.

A ja w wolnym czasie znów kontynuuję zaczęty obrazek. To jedyna okazja póki co by nadgonić zaległości:)

3 komentarze:

  1. szybko ci to idzie , obrazek jest śliczny , nie mogę się doczekać końca
    pozdrawiam i zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba myśleć pozytywnie i żyć najnormalniej jak tylko można pozdrawiam Dusia -hafcik zapowiada się uroczo

    OdpowiedzUsuń