niedziela, 29 stycznia 2012

Idzie zima a z nią koteczek

Pamietam caly czas o koteczkach u mysi, ale wybralam sobie taka kanwe, ze ciezko idzie.Chcac wyszyc styczniowego kota do konca miesiaca musialabym jeszcze jutro i pojutrze dostac speeda.Moze i wieczorkami sie uda-zobaczymy. A zima caly czas sie robi-moze i nie widac postepow, ale jak sie zaczyna od nieba to sie ciagnie i ciagnie... 
ZIMA

KOCUREK STYCZNIOWY

wtorek, 24 stycznia 2012

Upominek dla Madziorka

Dzis dostalam wiadomosc, ze moja przesylka dotarla, wiec moge pokazac:)

Dorzucilam jeszcze dwa małe kosmetyki i z tego co wiem, przesylka sie spodobala:)
Zima się krzyżykuje:)
Jutro wysle tez ksiazki na wymianke do Misiabe-postaram sie tez dodac male co nie co:)
Wymianka ksiazkowa nadal aktualna.
Nie wspomnialam,ze na samym dole bloga mozna obejrzec dotychczasowe prace.
Jagna-masz rację, będzie duży jak dla mnie na pewno bo ma 300x400


poniedziałek, 23 stycznia 2012

TUSAL I/2012 oraz nowy haft

Przedstawiam zawartosc mojego sloiczka po raz pierwszy w tym roku.

No i nowy hafcik, ktory w calosci mozna zobaczyc na lewym panelu.Nie wiem jak dlugo potrwa haftowanie, ale bardzo mi sie spodobal zimowy widoczek:)

Nie wiem jak wy-moze i nie pochwalam piractwa, ale kazdy w jakiejs mierze do tego sie przyczynia. Do tej pory korzystalam czesto z chomika.pl, bo jest tam kopalnia wzorow.Nie wiem jak bedzie z tymi przepisami, bo w takim razie wypadaloby pozgrywac wzorki dla siebie... z drugiej strony i tak bez wzorkow na necie jakos sobie radzilo, czy to az taka strata bedzie?Sama nie wiem juz co o tym myslec...

niedziela, 22 stycznia 2012

Wymienię się...

Mam kilka książek dla dzieci i tych dla dorosłych.Chętnie się wymienię.Sama nie mam dzieci,więc raczej czytam te poważniejsze. Zostały mi i zalegają na półkach, a nóż widelec komuś sie przyda?
Co ja lubię czytać?Sensacja, thriller, kryminał, obyczajowe, horror i romans sporadycznie.

DLA STARSZYCH:)





Nancy Taylor Rosenberg-"Sędzia w matni"

Lilian Jackson Braun-Kot, który czytał wspak


DLA DZIECI
 Jan Brzechwa-Akademia Pana Kleksa, Tryumf Pana Kleksa

Edmund Niziurski-Niesamowite przypadki Cymeona Maksymalnego,Jadwiga Korczakowska-Spotkanie nad morzem

sobota, 21 stycznia 2012

Był sobie grzybek...

Pewnego razu grzybek wybrał sie na spacer
Ale zrobilo mu sie cieplutko i uchylil daszek czapeczki

Jednak cos bylo nie tak pod czapeczka bo nadal bylo za cieplo, zdjal i co zobaczyl?

Tak, ktos zostawil w grzybku mnostwo koralikow i male przydasie:)

 Chcialam serdecznie podziekowac za super gdzrybek i cala reszte SILVANIS, u ktorej zlapalam licznik:)
Na pewno sie przyda:)

Male zakupki w Coricamo, zwlaszcza zalezalo mi na ramce-polecam!Takze mamy koraliki,
kanwa, jednak nie taka chcialam ale w przyszlosci sie moze przydac i czerwony filc, z którego powstalo serduszko,

oraz dwie zakladki, czekaja teraz na wene tworcza mojej osoby:)

A na to byla mi potrzebna ramka, wreszcie sloneczniki dla kuzynki doczekaly sie oprawy-ponad 2 lata sie robily,ech...

A tak wyglada kawka nr 2 juz z back stitchami:)


I to tyle na dzisiaj, milego weekendu!!!!!

czwartek, 19 stycznia 2012

od Janeczki

Tak, dokładnie jak wyzej. Janeczko Ty poprostu robisz cudenka!Bardzo lubie te kolory-strzał w 10tke!Pomarancz pasuje do mojej sukienki, a zielony poprostu cud,miód,malina!Zdolniacha z Janeczki:)Nie wiem jak ja sie odwdziecze.Za zlapanie licznika takie cudenka!Jakosc moze i nie taka zdjec(standardowo) jesli chodzi o aparat, ale pokazuje:






Przesyłki

Dzisiaj tylko przesyłkowo i pocztowo. Nie mam nic do pokazania, bo to co zrobilam poszlo w ramach upominkow.Wczoraj poszlo wszystko na Walentynki, Domek ostatni w moim wykonaniu do Anuli, i do Madziorka za złapanie licznika.Mam nadzieje ze w miare sie spodoba.Te moje obawy... Zawsze tak mam po wysyłce do  kogos, a Wy?
W domu spokój,remonty trwaja-ja narazie nie pomagam, bo to meska robótka:)Jeszcze tylko zakup plytek i paneli i mozna by powoli sie tam wprowadzac. Ach zeby tej kaski bylo troszke wecej i nie musialby tak sciułać i myslec co wybierac najpierw a na co starczy kasy, z czym sie wstrzymac...ech

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Zrobione...

...domki na kanwie Danusi i prawie ze 2ga kawusia na kanwie Helenki-brakuje tylko back stitch.Ale to jest do zrobienia w jeden wieczorek.Jeszcze 8 kawka i poleci do Edi:) Upominki jeszcze nie zapakowane ale w tym tyg pójda do Madziorka(zaległy za złapanie licznika), Walentynka, i kanwa Domkowa do Anulki. Z czytaniem narazie na bakier.
A kobieta zmienną jest wiec jak widac na panelu bocznym nie ma juz GK-Forest Scene na ktore bylo glosowanie. A dlatego ze jak przejrzalam wzór za duzo przy  nim kombinacji i byc moze pojdzie Mikolaj albo inny zimowy pejzarz-w zaleznosci ile wyjdzie kosztorys. Z funduszami tez trza oszczednie.
Dobra pokazuje obrazki i przy okazji dziekuje za komentarze i nowych obserwujacych.Bardzo mi  milo, ze ktos zaglada na moj blog. Moze malo mam komentarzy ale zdaje sobie sprawe, ze blog nie jest idealny i jeszcze dużo mu brakuje do doskonałości:)

środa, 11 stycznia 2012

PÓŁMETEK

O rany jak sie cieszę, ze jestem juz w polowie drogi do celu:) Nie wiem jak dalej bedzie. Ale dołoze staran. Wczesniej przy nieregularnym jedzeniu mialam zbyt duze skoki i momentalne spadki cukru i dochodzilo do okropnych sennosci. Bylam na pograniczu cukrzycy typu II. Teraz nie biore tabletek - tylko dieta i normalnie funkcjonuje.
Jesli chodzi o robótki, to kolejna poduszeczka zszyta, RR domki na wykonczeniu, i jeszcze pare pierdulek z włóczki dołaczy do moich zaleglych przesylek:) Nie lubie mieć zaległości, ale los lubi płatać figle a doba wcale sie dla mnie nie wydłuża. Rezultaty robótkowe pokaże innym razem.Miłego dnia:)

wtorek, 10 stycznia 2012

Co nowego?

Nie wiem czy pokazać czy nie, czy będzie to dla kogoś podarunkiem. Pierwszy raz to robiłam i może dlatego potrzebna mi opinia, mimo ze jak zwykle zdjątka robione komórkowcem... Poprostu popatrzcie:
To oczywiście do zszycia dopiero:) 

A tu koralikowo i już prawie ze walentynkowo-kolczyki i zawieszka

I znów xxx i mała poduszeczka zawieszko-igielniczek

Na RR-domkowym stoję tak:

A tu moja wygrana książka w candy:)Podobno to 2ga czesc wiec najpierw zapoluje na 1wsza. Mysle, ze moze być ciekawie:)

No i poza tym dostałam koraliki i teraz tylko myslec co z nich zrobić. Jesli ktos zainteresowany jest jednym ze wzorow powyzszych obrazeczków, chetnie przesle na maila:)
Pozdarwiam i milego wieczorka, a moze "światełka do nieba":) 
Ja nie ide, po ost. przebojach z petardami obejrze je sobie z okna na piętrze w bezpiecznej odległosci:)



poniedziałek, 9 stycznia 2012

Zabawa książkowa

A co tam uzupełniłam wierszyk. Organizatorką jest Lirael.

Nie wiem czy wszystko zrobiłam...ale spróbuję.
Tylko do jednej mam opinię.Jakos nie mam zwyczaju, ale teraz bede sie starac:)

Zaczęłam dzień (z) Apokalipsą
W drodze do pracy zobaczyłam Dobrego zabójcę
i przeszłam obok Bez Skrupułów
żeby uniknąć Dotyku Zła 
ale oczywiście zatrzymałam się przy Czarnym lustrze 
W biurze szef powiedział: Bez litości 
i zlecił mi zbadanie Chemii śmierci 
W czasie obiadu z Wojownikami Nocy
zauważyłam Łowcę dusz
pod Ultrafioletem. 
Potem wróciłam do swojego biurka Fałszywym krokiem. 
Następnie, w drodze do domu, kupiłam w Miasteczku Salem
ponieważ mam Jedyną szansę
Przygotowując się do snu, wzięłam Morderczą grę 
i uczyłam się W ułamku sekundy
zanim powiedziałam dobranoc Pani Mego Serca

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Noworoczne postanowienia?

Witam w Nowym Roku!
Jak minął mi Sylwester? Byliśmy na prywatce. Mimo ostrożności, petarda o mało mi nie rozwaliła stopy. Byłam w szoku jak inni zresztą też.Na szczęście skończyło się na butach i rozerwanych totalnie nogawkach spodni.Uff.I jak zwykle jest co wspominać, szkoda że tylko to:( Ładnie wkroczyłam w Nowy Rok...
Mam nadzieję, że nadal nic mi nie przeszkodzi w blogowaniu, że będę częściej się udzielać... Ponownie idzie do mnie niespodzianka, tym razem książkowa. I czekam też z utęsknieniem na koraliki:) Mam zamiar stworzyć zakładkę i może nie dla mnie:)
A oto moje postanowienia:
  1. Ukończyć, to co zaczęłam RR-y i SAL-e i inne robótki szydełkowe i te drutowe, przynajmniej w większości,
  2. Nie zapisywać się na SAL-e terminowe i RR, bo wiem że czasu mi nie wystarczy:(
  3. Wymianka-owszem, czasem.
  4. Zrzucać dalej kilogramy,
  5. W związku z pozbyciem się kilogramów odwiedzić lekarza i kontynuować leczenie.Takie nasze skryte marzenie(dzieciątko)-może wreszcie się uda,
  6. Być dobrą koleżanką, przyjaciółką a przede wszystkim żoną
  7. Dalej pomyślę, a na pewno coś się znajdzie:)