środa, 21 listopada 2012

Mamusiu już mam serduszko:)

Wczoraj (7t6d) była ważna chwila. Zobaczyłam serduszko i bije jak szalone. Szczęście niepojęte:) Nie pisałam nic długo bo dolegliwości dają o sobie znać i jak mam siąść do czegoś, to nawet dotychczasowe przyjemności mnie odrzucają-takie uroki...





10 komentarzy:

  1. Ewuniu to wspaniała nowina !!! :)
    Dbaj o siebie i odpoczywaj teraz :)
    Buziaki ślę :* :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewa, dbaj o siebie i maleństwo!
    A co do haftowania... nie przejmuj się. Wena wróci :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się razem z Tobą i mam nadzieję, że z czasem ta radość będzie jeszcze większa. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super :-)
    Cieszę się razem z Tobą. Odpoczywaj :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. CHOCIAŻ NIE ZNAM CIEBIE TO SIĘ CIESZĘ, BO WIEM , ŻE TY SIĘ CIESZYSZ.
    MOŻE SIĘ ZAPRZYJAŻNIMY?
    wskocz kiedyś na mój bloguś
    tereska666.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. grunt, że jesteś szczęśliwa! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. I TO SĄ PIĘKNE CHWILE.... POWODZENIA !

    OdpowiedzUsuń
  8. To wspaniałe, że się cieszysz, ale nadmiar emocji, choćby pozytywnych w Twoim stanie nie jest wskazany. Staraj się wyciszyć i dużo odpoczywaj, a będzie wszystko dobrze, czego Ci z całego serca życzę.

    OdpowiedzUsuń