poniedziałek, 22 października 2012

Grubasek Kinga

Dlaczego tak piszę? Mój brat potrafi mnie udobruchać, przekupić itd. Nie spodziewałam się, że po piątkowym wypadzie do Galerii Jurajskiej, dostanę taki upominek. Był też w Empiku, a że korzystał z rabatów to i pomyślał o mnie. Jeszcze takiego grubasa nie miałam w rękach.Oto ON.
STEPHEN KING-"POD KOPUŁĄ"

Wow! Braciszek stwierdził, że przyda mi się podczas siedzenia w domu. Pokazałam mu, ile jeszcze książek czeka do przeczytania. Ale nam, lubiącym czytać, wcale nie przeszkadza kolejna książka na półce:)Raczej myślę, jak je ładnie ścisnąć razem:)Miłego dnia.

2 komentarze:

  1. A ja dostałam wczoraj zaproszenie na wesele i zamiast kwiatów młodzi proszą o książkę z dedykacją!Fajny pomysł uważam!Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  2. No patrz, jak niewiele trzeba by Ciebie siostrzyczko "udobruchać". Może jestem złym człowiekiem, ale o rodzinę najbliższą dbam.

    OdpowiedzUsuń