niedziela, 28 października 2012

"Dzień morderców" Hubert Ben Kemoun (30)

Tytuł: „Dzień morderców”
Autor: Hubert Ben Kemoun
Stron: 111
Ocena: 4/5
Źródło: zbiór własny


W ramach relaksu przeczytałam taką krótką książeczkę. Jest to kryminał, ale bardziej dla młodzieży. Ja jednak nie widzę problemu, by dorośli też czytali takie książki. Czasem taka lżejsza lektura jak najbardziej wskazana.
W nocy do magazynu włamuje się Grzesiek, gimnazjalista, który szuka łatwego zarobku na kradzieży sprzętu elektronicznego. Przypadkiem odkrywa wejście do podziemi, gdzie znajdują się filmy z pornografią dziecięcą. Gdy słyszy kroki na górze, szybko kopiuje dane z komputera na dyskietki i ucieka. Niestety zostaje zauważony i właściwie od początku pościgu mordercy wiedzą, gdzie się ukrywa.
Piotr, kolega Grześka z klasy, jest bardzo zauroczony Szarlottą. Jest nieśmiały i nie potrafi wyznać jej miłości. Kiedy nadaje się taka sposobność, ona opowiada o tarapatach w jakie wpadł Grzesiek i że jest jego dziewczyną już od dłuższego czasu. Pojawia się rozczarowanie, ale pomoc najlepszemu koledze staje się priorytetem.
Całą sprawę prowadzi Inspektor z miejscowej policji. Zastanawiające jest dlaczego aż tak bardzo naciska na Piotrka, by uzyskać informacje o Grześku. Jak cała sprawa się zakończy? Kto jest mordercą i dlaczego tak bardzo chce odzyskać dyskietki z danymi?
Podobało mi się w jaki sposób dzieci poradziły sobie z całą sytuacją. Pokazały innym, że pedofile i mordercy nie powinni żyć na wolności zwłaszcza, że pracują na odpowiedzialnych stanowiskach. Polecam zatem, to lekka lektura na jeden wieczór i czytało się bardzo szybko z uwagi na zamieszczone ilustracje, co dodatkowo wzbogaca książkę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz