piątek, 14 września 2012

Historii cz. III




A wszystko podobno zaczęło się od skradzionego obrazu w marcu. Wtedy też stwierdziła, że cały rok będzie fatalny skoro zło budzi się wiosną. Czyżby był przesądna?
A nie dawno doszło jeszcze do jednej kradzieży, m.in. srebrnego dzwoneczka wraz z naszyjnikiem z diamentami oraz małego złotego pierścionka ze sklepu jubilerskiego. Jednak podczas ucieczki złoczyńca został zauważony przez pewnego mężczyznę w oknie domu naprzeciwko sklepu. Na nieszczęście okazało się, że to brat Starszej Pani. Złodziej zauważył go i w tym całym amoku w obawie przed ujawnieniem wpadł z całej siły do mieszkania i zabił brata. Ciało zabrał i zostawił na mokradłach.
*Złe rzeczy się zdarzają,  ale dlaczego mój brat musiał zginąć?– mówiła Starsza Pani - Biedny Tom już wystygł, gdy go zabierali do kostnicy. Jako jego młodsza siostrzyczka i detektyw, postanowiłam na własną rękę odnaleźć już nie tylko złodzieja, ale i mordercę…CDN.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz