środa, 1 sierpnia 2012

Wczoraj i dziś

Jak dla mnie to za długo się dochodzi po laparoskopii, a podobno do m-ca nie mogę dźwigać i takie tam. Ech. Tymczasem trochę sobie układam na półkach i dłubię słoneczniki:)
wczoraj

     dziś 

3 komentarze:

  1. Cudne te słoneczki Już się nie mogę doczekać jak będą wyglądać w finale :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny ten obrazek, zupełnie nie wiem jak Ty to robisz. Ja na razie umiem tylko wyszywać na tak zwanych "gotowcach", jak je nazywam, czyli gdy mam już nadrukowany obrazek...

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ Ty kobietko machasz zwinnie igiełką :)

    OdpowiedzUsuń