czwartek, 23 sierpnia 2012

Przeczytane 22/2012


Tytuł: „Milczący świadek”
Autor: Mary Higgins Clark
Stron: 228
Ocena: 4/5
Źródło: Biblioteka

„Milczący świadek” to kolejna pozycja lubianej przeze mnie autorki kryminałów, Mary Higgins Clark.
Główna bohaterka Pat, jako dziennikarka, wraca po latach do Waszyngtonu aby nakręcić program o kandydatce na wiceprezydenta Abigail Jennings. Pat zajmuje dom, który należał kiedyś do jej rodziców. Nikt nie wie, że ta słynna dziennikarka jest córka ludzi, którzy zginęli zastrzeleni we własnym domu. Oczywiście Pat spotyka wiele nieprzyjemnych sytuacji, gdyż jest ktoś, komu się nie podoba jej powrót w rodzinne strony. Czyżby bał się odkrycia prawdy? Nie chce aby nakręcono film o pani senator i stąd te pogróżki. Kim jest zatem tajemniczy człowiek?
Pat po wielu pogróżkach uświadamia sobie i być może nawet trochę za późno, że grozi jej niebezpieczeństwo. Jednak jej upór w dążeniu do celu i chęć poznania prawdy łagodzi jej strach przed pogróżkami. I tu muszę przyznać, że zaimponowała mi jej odwaga.
Okazuje się, że wiele osób ma tajemnice, które nie powinny wyjść na światło dzienne. Pani senator ma bardzo lojalnego pracownika, który jest w stanie zrobić dla niej wszystko. Czy jest tego świadoma?I jaki wpływ na jej kandydaturę ma przeszłość? Czy uda się stanąć na podium?
Książkę czytało się miło i tylko tyle. W przeciwieństwie do innych książek tej autorki wiele sytuacji można było przewidzieć, także zaskoczenia specjalnego nie było. Ale skoro lubię kryminałki, z chęcią polecę wielbicielom Mary H. Clark.

3 komentarze: