czwartek, 21 czerwca 2012

Ponuro i deszczowo...

... ale wczoraj była za to duchota i zrobiłam napój kawowy. Jak czasem zdarzy Wam się obejrzeć reklamy to mówią o Jacobs Instant z mlekiem lodem i bitą śmietaną. Rewelacja na upały. Z tym, że skoro nie stać mnie na kupowanie drogich kaw, zrobiłam z taką kawą, jaką miałam w domu.
Ja tylko łyczka, bo kawy nie mogę pić ale moja familia smakowała z zadowoleniem:)


BARDZO DZIĘKUJĘ ZA SŁOWA OTUCHY I WSPARCIA. JESTEŚCIE KOCHANE. 
TO JUŻ 2 DZIEŃ PO TRANSFERZE. JESZCZE 9. A NAJLEPSZE, ZE DZIEŃ TESTU WYPADA W DNIU IMIENIN MOJEGO MĘŻA. JAK BARDZO BYM CHCIAŁA SPRAWIĆ MU RADOŚĆ W TYM DNIU. ŻADEN INNY PREZENT NIE SPRAWIŁBY NAM OBOJGU TYLE SZCZĘŚCIA:)

3 komentarze:

  1. Kawusia wygląda smakowicie :)))
    Trzymam kciuki i to mocno by się udało :)))
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja też trzymam kciuki i modlę się za szczęśliwe powodzenie, pozdrawiam cieplutko. Helenka.

    OdpowiedzUsuń
  3. trzymam kciuki :) i posylam same ciepłe mysli

    OdpowiedzUsuń