czwartek, 17 maja 2012

Po wycieczce...

Odwiedziliśmy klinikę, wczoraj już wzięłam pierwszy samodzielnie wykonany zastrzyk i znów 25 do doktorka. Teraz to będzie jazda. Odwiedziliśmy też galerię i Ikeę. Kupiłam sobie stoliczek, prześcieradło i dwa jaśki. Było super;)
A po powrocie do domku aż 3 koperciochy dla mnie: Z wymianki, z wygranej od Sil i Syndykatu Zbrodni w Bibliotece.No to jak się nie cieszyć?
Ta porcja od SZwB

 To jak widać od Sil

A to z wymianki na Exlibri i Podaj



5 komentarzy:

  1. Ewa jak widać masz co czytać ! Ja ostatnio przeczytałam "Ołówek" Katarzyny Rosickiej Jaczyńskiej. Polecam !
    Zaczęłaś terapię, trzymam kciuki!!!
    Pozdrawia m gorąco

    OdpowiedzUsuń
  2. trzymam kciuki z całej siły!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie jest się z czego cieszyć ! Miłej lekturki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz świetne książki, zazdroszczę :) Trzymam kciuki za pozytywne zakończenie terapii :)

    OdpowiedzUsuń