czwartek, 26 kwietnia 2012

Zabójcze umysły s1e2


Sezon: 1
Odcinek:2

„Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. Wiedza jest ograniczona, a wyobraźnia nakręca ten świat” A. Einstein

W poprzednim odcinku zanim Gideon wrócił do pracy w BAU, przygotowywał dla Policji profil zabójcy. Młody mężczyzna, około 20tki, z furgonetką – taki „przydrożny morderca”,  ale jak go złapią na pewno będzie się jąkać.  No, Godeon miał tą przyjemność właśnie w przydrożnej stacji paliwa.
Podziwiam Gideona w jaki spoób podchodzi do przestępców. Jak sam twierdzi -trzeba myśleć nieszablonowo.
Odcinek właściwe dotyczy licznych pożarów na terenie uczelni studenckiej. Podobno 80% podpalaczy to mężczyźni, a kobiety robią to tylko z zemsty. Czy naprawdę tak jest w każdym przypadku? Podpalacz bardzo lubi ogień i wychodzi na to, że jest znerwicowany, bo wszystko robi trzy razy. Nie mówiąc o tym, że jest też fanatykiem religijnym i wszystko co robi, to z myślą iż Bóg każe wystawiać ludzi na próbę. Normalnie rzecz biorąc dla każdego wierzącego na pewno nie robi się tego podkładając ogień i paląc ludzi.
W tym odcinku poznajemy „JJ” uroczą blondynkę, kolejną agentkę FBI.
Kolejny odcinek pełen wrażeń. Podoba mi się coraz bardziej. Widzę, że Gideon wraz z pozostałymi tworzą prawdziwy zespół. A to jest ważne w prowadzeniu śledztwa i dla pomyślnego zakończenia sprawy.
Żałować jedynie można, że ten serial tak poźno emitują w telewizji, a przecież jest fantastycznyJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz