czwartek, 29 marca 2012

Przeczytane 10/2012

Po tajemniczej śmierci jednego z braci rodzeństwo Dollangangerów decyduje się na ucieczkę z ponurego poddasza w domu dziadków, gdzie matka i babka więziły je przez blisko trzy i pół roku. Cathy, Chris i mała Carrie trafiają do domu doktora Paula Sheffielda, który - osamotniony po śmierci żony i syna - roztacza opiekę nad dziećmi. Wydaje się, że ich los się wreszcie odmienił i że każde z nich znalazło właściwą drogę w życiu. Jednak koszmary przeszłości nie dają się tak łatwo zapomnieć, a wiszące nad młodymi bohaterami rodzinne przekleństwo wciąż daje o sobie znać...[LC]


To kolejna niesamowita książka o rodzeństwie z poddasza.Jest kontynuacją książki "Kwiaty na poddaszu" napisaną przez V.C. Andrews.
Jak sam opis książki mówi, ucieczka rodzeństwa nie trwa długo, gdyż zaopiekuje się nimi lekarz Paul, bardzo samotny i również szukający w życiu szczęścia. Śledząc losy bohaterów można zauważyć jakie piętno wycisnąl na nich pobyt na poddaszu.Ewidentnie widać wpływ postępowania matki na życie dzieci.Jak silne więzi są między rodzeństwem, że aż ma się wrażenie iż to obsesyjna choroba.Szczególnie u Chrisa, który nie potrafi pokochać innej kobiety niż tylko swoją siostrę.Ile Cathy musiałaby mieć partnerów zanim osiągnie szczęście miłości. Jest między młotem a kowadłem.Z jednej strony Chris, z drugiej jej opiekun Paul i w końcu Julian, jej partner taneczny,a nawet Bart...
Dzięki opiece Paula wkońcu mogą zrealizować swoje marzenia.Cathy staje się sławną tancerka baletową, Chris lekarzem, a mała schorowana Carrie wreszcie ma kogoś, kto ją szczerze kocha.Ona ucierpiała najbardziej po śmierci swojego brata bliźniaka. Zamknięta na poddaszu bez dostępu słońca i podtruwana arszenikiem stała się karzełkiem, którego wytykano palcami.
Zastanawiające jest to, jak bardzo można nienawidzić matkę i babcię, że jedynym celem dla Cathy była zemsta?

Książka podobnie jak pierwsza część została pochłonięta bardzo szybko.Czyta się ją wspaniale. Porusza do głębi. Tyle się dzieje, że nie sposób sie oderwać, mimo dużej ilości stron. Żałuję jedynie, że tak ciężko można dostać następne części opowiadające o kolejnym pokoleniu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz