niedziela, 4 marca 2012

Nie wiele, ale zawsze coś...

...a to dlatego, że w pracy gorąco i oczy po powrocie same się zamykają i nie powiem ost. i plecy mi dają popalić-oby znów nie skończyło się na silnych zastrzykach.
Miłej niedzieli:)

3 komentarze:

  1. Ostatnio mi się zaczęły podobać takie wzory"skręcane".
    A ze zdrowiem lepiej uważać, dać plecom odpocząć gdy czas pozwala, na samą myśl o zastrzykach dostaję dreszczy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna... czyżby kolejny obrusik?! Ewa z plecami uważaj... lepiej odpocznij !!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń