sobota, 10 marca 2012

Jak minął Dzień Kobiet

Podsumowanie dnia 8 marca.Jestem zadowolona z prezentów:)Prezentuję:
Od męża książka:



Od taty: czekoladki, co jest mi zabronione, ale liczy się dobra intencja
Od brata prymulka w doniczce(śliczna):


Hmm...musiałam przerwać czytanie "Arktycznej mgły" na rzecz zamówionej w bibliotece książki "Kwiaty na poddaszu"V.C. Andrews.Kto czytał jakieś książki tej autorki ten zrozumie:)Już też zamówiłam kolejną część "Płatki na wietrze".

2 komentarze: