wtorek, 7 lutego 2012

Przeczytane...

Na polke do "przeczytanych" i do "wymianki" trafia ksiazka:
 http://lubimyczytac.pl/ksiazka/56543/coreczka-tatusia
Ellie Cavanaugh miała zaledwie siedem lat, kiedy jej starsza siostra Andrea została w brutalny sposób zamordowana. Zwłoki dziewczyny znaleziono w starym garażu w pobliżu rezydencji bogatej, szanowanej pani Westerfield w Oldham, spokojnym miasteczku nad rzeką Hudson w nowojorskim hrabstwie Westchester. Zeznanie Elli doprowadziło do skazania Roba Westerfielda, wnuka starej damy, z którym potajemnie spotykała się Andrea. Kiedy po dwudziestu dwóch latach morderca stara się o zwolnienie warunkowe z więzienia, Ellie, obecnie reporterka gazety w Atlancie, protestuje przeciwko złagodzeniu wyroku. Mimo to Rob Westerfield wychodzi na wolność i próbuje wznowić proces, chcąc odzyskać dobre imię. Przekonana o jego winie Ellie rozpoczyna prywatne śledztwo. Jej kolejne odkrycia rzucają nowe światło na okoliczności śmierci siostry, ale i nieuchronnie przybliżają dociekliwą dziennikarkę do konfrontacji z mordercą.
Zanim chwycilam za ksiazke, przeczytalam opinie o niej. Jedni twierdza, ze warto, inni ze skoro na poczatku stwierdzone jest kto jest morderca-nie warto czytac. Gdybym posluchala tej drugiej pewnie rzucilabym ksiazke w kąt.Po krótce-dla mnie przezycia głownej bohaterki, jej odwaga i dociekanie prawdy są jednak warte przeczytania tej książki.Nie mam nic do zarzucenia:)I oczywiscie jak najbardziej polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz