sobota, 6 sierpnia 2011

Co by tu napisać...

...no jest o czym opowiadać. Po pierwsze problem mojego brata i jak dla mnie pseudo dziewczyną. Jak mu wyperswadować to - nie wiem. Moi starzy po nocach nie śpią i truje mnie tak samo cała sytuacja.
Po drugie wycieczka do Ojcowa niby "zorganizowana" włącznie z pokazem-jak dla mnie totalna porażka bo za długo i stąd mało czasu na zwiedzanie:( Ale za to parę fotek się udało zrobić:

   

 

Po trzecie zapisałam się na SAL-kalendarz do Mysi. No wzór skomplikowany, bo krzyżyki na pól kratki-damy rade.Sorki za jakosc-tu aparat sie zbuntowal.Narazie tyle:
Male zakupy, mulinka do mojego GK-Forest Scene przybyła:

I RR domkowe Izy 5_horizons, które dostałam od Hanulka-gotowe:
       

1 komentarz:

  1. Przynajmniej trochę zobaczyłaś :) - ja jeszcze nigdy nie byłam w Ojcowie :)

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń